Kto więc zyska?

W obliczu powyższych informacji, warto sobie zadać ważne pytanie – kto tak naprawdę zyska podczas rozliczenia za rok 2013? Nie ma wątpliwości, że największymi „wygranymi” będą małżeństwa, które nie dość, że mają dużo dzieci, których wiek nie przekracza 25 lat i nie są one pracującymi osobami lub otrzymują przychody w kwocie mniejszej niż 3 089 zł rocznie, to zarabiają przynajmniej 6 000 złotych – tylko w przypadku takiej sumy, są w stanie odliczyć całą należną im ulgę.

Sytuacja może być atrakcyjna także dla małżeństw, które wspólnie się rozliczają ze stawką podatkową 18% i 32%. O ile ich łącznie zarobki nie przekroczą 85 528 złotych – jeżeli będą mieli więcej – dobrze dla nich, ale nie oszczędzą przy rozliczeniach.

Są niestety też takie osoby, które szczególnie mocno dotkną zmiany w rozliczeniu PIT za 2013 rok. Do tego grona można zaliczyć artystów, kompozytorów, wykonawców, dziennikarzy, freelancerów, a także wykładowców. Mają oni narzucony limit w wysokości 50% kosztów uzyskania przychodów, ale jednocześnie nie mogą one być wyższe niż 42 764 złote. Grono artystów jest oburzona tymi zmianami i zapowiada, że sprawa będzie poruszana przed odpowiednimi organami.